środa, 12 czerwca 2013

Nivea, żel-krem do mycia... włosów? TAK - w wersji OMO.

 Na swoje sucharki zamiast włosów próbowałam już sporo.. oleje, silikony, siemię lniane i NIC. Są nawilżone dopóki ich nie wysuszę. 
 Na szczęście ostatnio wpadł mi w ręce żel-krem Nivea do "głębokiego oczyszczania" cery suchej i wrażliwej - jak zapewnia producent. Na mnie się to jednak nie sprawdziło. Buzię mam po nim jedynie lepką i czuję jakby była brudna.
No i wpadł mi do głowy pewien pomysł, by wykorzystać ten kosmetyk do OMO! Pojawiła się szansa dla moich wiórków. ;)

1. O - Pomyślałam, że najpierw nałożę kosmetyk na wilgotne włosy, delikatnie masując przy czym naoliwię, nawilżę i przy okazji umyję włosy.
2. M - Następnie nałożę "rozmoczony" szampon w dłoniach delikatnie na włosy, wmasuję do wytworzenia piany. D o k ł a d n i e spłuczę. (Nivea, szampon Intenese repair)
3. O - Nałożę swoją odżywkę "na  co dzień" na 10-15 min. (Nivea, odżywka, Intense repair)

Zdecydowałam sie na Intense repair, gdyż zawierają sporo olejków i silikon.

I stał się kosmetykowo-włosowy cud - włosy mam mięciutkie nawet kolejnego dnia! :D Naareszcie.
Pytanie - co mi tak wysuszyło włosy ? ? ?
- rozjaśnianie
- farbowanie (nie jedno)
- farba garnier sensation.. - jak ją spłukiwałam to normalnie bałam się że mi całe życie z włosów wysysnęła..



Czemu Nivea żel-krem do mycia twarzy nadaje się do włosów? Spójrzmy na skład:



Skład: Aqua, Isopropyl Palmitate, Paraffinum Liquidum, Glycerin, PEG -20 Glyceryl Stearate, Cetyl Alcohol, Ceteareth-20, Methylpropanediol, Bis-Diglyceryl Polyacyladipate-2, Decyl Oleate, Cetyl Palmitate, Glyceryl Glucoside, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Panthenol,Sodium Carbomer, Lactose, Decyl Glucoside, Cellulose,
Hydroxypropyl Methylcellulose, Panthenyl Triacetate, BHT, Phenoxyethanol, Methylparaben, Limonene, Linalool, Benzyl Alcohol, Citronellol, Parfum, Cl 73360



  • Isopropyl Palmitate,  Glyceryl Glucoside, Cetyl Palmitate- substancje kondycjonujące i nawilżające - NAWILŻAJĄCA
  • Glyceryl Stearate, Cetyl Alcohol - substancja stabilizująca i poprawiająca jakość piany - MYJĄCA
  • Methylpropanediol -zwiększa penetrację składników w głąb skóry
  • Bis-Diglyceryl Polyacyladipate-2f - filmotwórczy, nadaje połysk - NAWILŻAJĄCA
  • Decyl Oleate - substancja stosowana jako renatłuszczająca w preparatach myjących. Proces mycia powoduje usunięcie m.in. substancji tłuszczowych, dlatego stosuje się substancje renatłuszczające, które odbudowują barierę lipidową - MYJĄCA
  • Sodium Carbomer, Hydroxypropyl Methylcellulose - stabilizacja emulsji 
  • Decyl Glucoside - składnik umożliwiający połączenie fazy wodnej z fazą olejową - warunkuje powstanie emulsji
  • Prunus Amygdalus Dulcis Oil - olejek - NAWILŻAJĄCA
  • BHT - antyoksydant
  • Phenoxyethanol, Methylparaben - konserwant
  • Limonene, Citronellol, Geraniol - zapach
  • Cl 73360 - różowy barwnik (kuleczki w kosmetyku)
Kosmetyk ma zarówno działanie nawilżające jak i myjące, więc świetnie nadaje się do metody OMO (odżywka - szampon - odżywka) na moje wysuszone jak wiór włosy.

Teraz cieszę się "swoim" wynalazkiem :) Moje włosy są zadowolone.

środa, 5 czerwca 2013

Na dobry początek...

To moja wirtualna przestrzeń. Raczej będzie o moich włosach, które są dla mnie utrapieniem i kosmetykach. Tak sądzę. Pewnie będzie się zmieniać z czasem. W każdym bądź razie... Nie jestem kopią, ani adaptacją. W życiu codziennym nadmiernie przejmuję się opinią innych i to mnie niszczy. Postaram się to obrócić na swoją korzyść - niech to będzie dla mnie motorem do moich zmian na lepsze. Nie akceptuję siebie, długo z tym walczę i dochodzę do wniosku, że wygląd - stety, niestety - znaczy wiele. Jak patrzę na siebie, to widzę potencjał na piękną kobietę. Muszę nad sobą popracować. Ale ten blog będzie dla mnie również miejscem, gdzie mogę się zrelaksować i podzielić (być może) czymś co sprawia, że się uśmiecham.