Na szczęście ostatnio wpadł mi w ręce żel-krem Nivea do "głębokiego oczyszczania" cery suchej i wrażliwej - jak zapewnia producent. Na mnie się to jednak nie sprawdziło. Buzię mam po nim jedynie lepką i czuję jakby była brudna.
No i wpadł mi do głowy pewien pomysł, by wykorzystać ten kosmetyk do OMO! Pojawiła się szansa dla moich wiórków. ;)
1. O - Pomyślałam, że najpierw nałożę kosmetyk na wilgotne włosy, delikatnie masując przy czym naoliwię, nawilżę i przy okazji umyję włosy.
2. M - Następnie nałożę "rozmoczony" szampon w dłoniach delikatnie na włosy, wmasuję do wytworzenia piany. D o k ł a d n i e spłuczę. (Nivea, szampon Intenese repair)
3. O - Nałożę swoją odżywkę "na co dzień" na 10-15 min. (Nivea, odżywka, Intense repair)
Zdecydowałam sie na Intense repair, gdyż zawierają sporo olejków i silikon.
I stał się kosmetykowo-włosowy cud - włosy mam mięciutkie nawet kolejnego dnia! :D Naareszcie.
Pytanie - co mi tak wysuszyło włosy ? ? ?
- rozjaśnianie
- farbowanie (nie jedno)
- farba garnier sensation.. - jak ją spłukiwałam to normalnie bałam się że mi całe życie z włosów wysysnęła..
Czemu Nivea żel-krem do mycia twarzy nadaje się do włosów? Spójrzmy na skład:
Skład: Aqua, Isopropyl Palmitate, Paraffinum Liquidum, Glycerin, PEG -20 Glyceryl Stearate, Cetyl Alcohol, Ceteareth-20, Methylpropanediol, Bis-Diglyceryl Polyacyladipate-2, Decyl Oleate, Cetyl Palmitate, Glyceryl Glucoside, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Panthenol,Sodium Carbomer, Lactose, Decyl Glucoside, Cellulose,
Hydroxypropyl Methylcellulose, Panthenyl Triacetate, BHT, Phenoxyethanol, Methylparaben, Limonene, Linalool, Benzyl Alcohol, Citronellol, Parfum, Cl 73360
- Isopropyl Palmitate, Glyceryl Glucoside, Cetyl Palmitate- substancje kondycjonujące i nawilżające - NAWILŻAJĄCA
- Glyceryl Stearate, Cetyl Alcohol - substancja stabilizująca i poprawiająca jakość piany - MYJĄCA
- Methylpropanediol -zwiększa penetrację składników w głąb skóry
- Bis-Diglyceryl Polyacyladipate-2f - filmotwórczy, nadaje połysk - NAWILŻAJĄCA
- Decyl Oleate - substancja stosowana jako renatłuszczająca w preparatach myjących. Proces mycia powoduje usunięcie m.in. substancji tłuszczowych, dlatego stosuje się substancje renatłuszczające, które odbudowują barierę lipidową - MYJĄCA
- Sodium Carbomer, Hydroxypropyl Methylcellulose - stabilizacja emulsji
- Decyl Glucoside - składnik umożliwiający połączenie fazy wodnej z fazą olejową - warunkuje powstanie emulsji
- Prunus Amygdalus Dulcis Oil - olejek - NAWILŻAJĄCA
- BHT - antyoksydant
- Phenoxyethanol, Methylparaben - konserwant
- Limonene, Citronellol, Geraniol - zapach
- Cl 73360 - różowy barwnik (kuleczki w kosmetyku)
Teraz cieszę się "swoim" wynalazkiem :) Moje włosy są zadowolone.
