środa, 5 czerwca 2013
Na dobry początek...
To moja wirtualna przestrzeń. Raczej będzie o moich włosach, które są dla mnie utrapieniem i kosmetykach. Tak sądzę. Pewnie będzie się zmieniać z czasem. W każdym bądź razie... Nie jestem kopią, ani adaptacją. W życiu codziennym nadmiernie przejmuję się opinią innych i to mnie niszczy. Postaram się to obrócić na swoją korzyść - niech to będzie dla mnie motorem do moich zmian na lepsze. Nie akceptuję siebie, długo z tym walczę i dochodzę do wniosku, że wygląd - stety, niestety - znaczy wiele. Jak patrzę na siebie, to widzę potencjał na piękną kobietę. Muszę nad sobą popracować. Ale ten blog będzie dla mnie również miejscem, gdzie mogę się zrelaksować i podzielić (być może) czymś co sprawia, że się uśmiecham.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz